Co tu znajdziecie? Domową atmosferę, ciepły uśmiech oraz mnóstwo pysznego, tradycyjnego jedzenia: konfitury pachnące owocami, miody od rodziny bartników z Roztocza, chleb razowy i biały na zakwasie, bułeczki na słono i słodko, wędliny, kiełbasy, pasztety.
A wszystko to smaki, jakie pamiętacie ze swoich domów czy domów Waszych babć, swojskie polskie smaki, za którymi i ja tęskniłem i które sam lubię...
Pamiętacie jeszcze jak smakują na śniadanie parówki, które je się nie obierając ze skórki, z odrobiną musztardy i świeżymi kajzerkami? Albo na obiad żurek z białą kiełbasą i udka drobiowe nadziewane pieczarkami, których zapach z patelni roznosi się po domu wabiąc domowników?
Miodowa bułeczka z lipowym miodem, w którym utopił się plaster lub konfiturą z poziomek na deser? A może makowiec w którym tak rozpanoszył się mak i bakalie, że brakuje miejsca na ciasto, czy piernik, pachnący orzechami? A na kolację podgrzana z cebulką kaszanka albo włoski salceson?...
To wszystko i dużo, dużo więcej znajdziecie w Spiżarni Marcina!
Serdecznie zapraszam,
Marcin



Rogal świętomarciński